Naprawy powypadkowe samochodów ciężarowych

Oceń ten artykuł
(36 głosów)
on Pn, 28/01/2013 - 12:15

Paweł Miłczak

Mój doświadczony promotor, od którego uczyłem się, na czym polega praca rzeczoznawcy samochodowego, mawiał: „ruch uliczny to suma cudem unikniętych kolizji drogowych”. Patrząc na to, co dzieje się na naszych drogach i na jakie pomysły mogą wpaść uczestnicy ruchu, trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem.

Obserwując kierunek rozwoju samochodów zarówno osobowych, jak i ciężarowych, da się zauważyć, że stosowane w nich technologie mają na celu zwiększenie bezpieczeństwa, obniżenie kosztów eksploatacji (w tym zużycia paliwa), zmniejszenie toksyczności spalin. W pojazdach użytkowych ze względu na duże rozmiary powierzchni czołowej inżynierowie stosują różnego rodzaju osłony i spoilery mające na celu obniżyć współczynnik oporów powietrza. Na ramach zabudowywany jest często sprzęt specjalistyczny i nawet drobna kolizja skutkuje wysokimi kosztami naprawy, ponieważ uszkodzeniu ulega nie tylko sam pojazd, ale także jego wyposażenie dodatkowe.

Koszty naprawy powypadkowej

Rozpoczynając cykl rozważań na temat napraw powypadkowych samochodów ciężarowych, spróbuję określić, z jakimi problemami spotkają się właściciele tych samochodów podczas usuwania skutków kolizji oraz co sprawia najwięcej trudności przy określaniu zakresu szkody i kosztów naprawy. Specyficzny charakter eksplo atacji powoduje, że przestój takiego pojazdu każdego dnia generuje koszty związane z koniecznością wynajmu samochodu zastępczego lub koszty związane z utraconym zyskiem, dlatego tak ważny jest czas, w jakim następuje ocena zakresu uszkodzeń i wykonanie kosztorysu ofertowego naprawy. Koszty związane z usunięciem uszkodzeń pokolizyjnych mogą być pokrywane:

  • z ubezpieczenia OC (Ubezpieczenie Od po wie - dzialności Cywilnej) – wartość odszkodowania nie może przekroczyć wartości pojazdu określonej na dzień szkody,
  • z ubezpieczenia AC (Ubezpieczenie Auto casco) – szkoda likwidowana z uwzględnieniem ogólnych warunków ubezpieczenia w obowiązujących w wybranym przez nas towarzystwie ubezpieczeniowym,
  • we własnym zakresie.

artykul1aUsunięcie uszkodzeń pokolizyjnych z własnych środków jest oczywiście najbardziej kosztowne dla właściciela, natomiast pozostawia pełną decyzyjność co do sposobu naprawy. W przypadku napraw wykonywanych z ubezpieczenia swoboda właściciela samochodu zostaje ograniczona, a firmy ubezpieczeniowe niezbyt szybko zajmują się likwidacją szkody. Najczęstszym problemem, z którym spotykają się osoby wykonujące wyliczenia szkód, jest brak dostępu do cen części. Programy pozwalające na dość precyzyjne wyliczenie kosztów likwidacji szkody w samochodzie
osobowym niekoniecznie umożliwiają wykonanie prawidłowego kosztorysu dla samochodu ciężarowego. Aby prawidłowo wykonać kosztorys naprawy, najczęściej trzeba wysłać zapytania ofertowe do dostawców poszczególnych części lub zespołów uszkodzonych na skutek kolizji. Sytuacją komfortową dla likwidatora szkody jest możliwość wykonania oględzin w obecności pracownika warsztatu na jednym ze stanowisk naprawczych, ponieważ istnieje wtedy możliwość demontażu osłon, podniesienia samochodu. Mamy wtedy pewność, że kwalifikacja uszkodzonych części do naprawy lub wymiany będzie prawidłowa. Oprócz tego najczęściej profesjonalne warsztaty oraz autoryzowane serwisy mają dostęp do cen poszczególnych części i podzespołów, a to pozwala skrócić czas potrzebny do wykonania kosztorysu ofertowego. Najtrudniej jest wykonać poprawne wyliczenie po oględzinach zewnętrznych, bez możliwości odsłonięcia elementów uszkodzonych. Często podczas oględzin samochodów starszych jest problem z odczytaniem numerów ramy, ponieważ w polu numerowym widoczna jest intensywna korozja, aw razie braku tabliczki znamionowej niemożliwa jest identyfikacja pojazdu.

Wycena pojazdu

artykul1bWiększość nieporozumień na linii ubezpieczyciel–poszkodowany wynika z nieprawidłowego określenia wartości uszkodzonego pojazdu lub naczepy. Błędy w wycenach są spowodowane bezwarunkowym przyjmowaniem wartości z programów służących do wyceny samochodów ciężarowych. Programy te bowiem są tylko narzędziem mającym na celu wspomaganie osoby zajmu jącej się wyceną, nie zwalniając jej od myślenia. Fakt, że program zawiera notowania danego pojazdu o danym kodzie, nie gwarantuje z góry prawidłowej wyceny. Bardzo często zdarza się, że wartość zamontowanego wyposażenia na ramie samochodu kilkakrotnie przewyższa wartość samochodu, a wartość wyposażenia zmienia się w czasie inaczej niż wartość samochodu.

Wtym miejscu pragnę również zwrócić uwagę czytelników na konieczność dokładnego określenia wartości samochodu specjal nego w momencie zawierania polisy ubezpieczenia. Lakoniczne zapisy i brak dokładnej specyfikacji na pewno spowodują problemy podczas likwidacji szkody, a z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że pojawią się niejasności merytoryczne i finansowe podczas likwidacji szkody całkowitej. Wpisanie w polisie tylko marki i modelu nie określa jednoznacznie wartości przedmiotu ubezpieczenia. Jak łatwo zauważyć, każdy samochód ma ramę, z którą ściśle związane jest zawieszenie oraz silnik, natomiast pozostałe jego elementy są najczęściej dobierane według zamówienia klienta. Kabiny o różnych wielkościach i przeznaczeniu, zastosowane skrzynie biegów, wyposażenie wnętrza kabiny kierowcy, spoilery dachowe, boczne, osłony ramy itp. podnoszą wartość pojazdu. artykul1cCzasami zdarza się, że ubezpieczany pojazd ma nieusunięte uszkodzenia lub na elementach widoczne są ślady wcześniejszych nieprofesjonalnych napraw, a to również ma wpływ na wartość samochodu i kwalifikację części przy ponownym uszkodzeniu. Polisy ubezpieczeniowe nie zawierają takich informacji, a jeśli na oględziny powypadkowe pojedzie likwidator mający, delikatnie rzecz ujmując, minimalną wiedzę na temat samochodów ciężarowych, możemy się spodziewać, że wartość pojazdu określona przez taką osobę zdecydowanie będzie odbiegać od wartości rzeczywistej. Likwidacją szkód wtransporcie towarowym nie powinny zajmować się osoby nieposiadające wiedzy fachowej, znające tylko i wyłącznie obsługę programów służących do wyceny i kosztorysowania.

Pierwszy etap naprawy powypadkowej to określenie zakresu uszkodzeń, sprawdzenie czy naprawa jest ekonomicznie opłacalna, analiza kosztorysu ofertowego sporządzonego przez firmę ubezpieczeniową lub wybrany warsztat. Pragnę zachęcić czytelników do zlecania napraw na piśmie, gdyż ta forma zlecenia chroni obie strony – zarówno zlecającego, jak i wykonawcę usługi – przed niedomówieniami. Prawidłowo wystawione zlecenie
powinno zawierać możliwie dokładny zakres naprawy oraz związane z nią koszty. W przypadku stwierdzenia uszkodzeń niewidocznych podczas wstępnych oględzin zleceniodawca musi być poinformowany o zwiększonym zakresie naprawy i o zmianie kosztów z tym związanych. Niedopuszczalne jest, aby wykonawca naprawy decydował za zleceniodawcę. Zdaję sobie sprawę z tego, że wielu czytelnikom wyda się to oczywiste, natomiast z mojej praktyki wiem, że bardzo mało osób zlecających naprawy stosuje się do tych zasad.

artykul1e

artykul1d

 

Zlecenie naprawy

Obserwując zaplecze techniczne dla pojazdów użytkowych, można odnieść wrażenie, że rozwija się ono wolniej niż przybywa samochodów. Natomiast mogę zdecydowanie stwierdzić, że w coraz większej liczbie warsztatów, które odwiedzam jako rzeczoznawca, oprócz podstawowych narzędzi pojawia się specjalistyczne wyposażenie, obok mechaników coraz częściej pracują elektromechanicy. artykul1fPamiętajmy, że to nie cena jest najważniejsza, gdyż niewłaściwie wykonana naprawa przez osobę nieposiadającą odpowiedniej wiedzy i narzędzi może nie tylko narazić użytkownika (właściciela) na ponowną naprawę, ale również spowodować zagrożenie dla kierowcy i innych użytkowników dróg. Zwracajmy więc przede wszystkim uwagę na jakość wykonywanych napraw i pamiętajmy, że niektóre „serwisy” zapominają, że wyższa stawka za roboczogodzinę powinna być związana z jakością wykonywanych napraw, odpowiednim sprzętem służącym do diagnostyki i naprawy, a także wykwalifikowaną
kadrą pracowników zapewniających wysoki standard świadczonych usług.

Niestety, niektóre warsztaty oraz autoryzowane serwisy pomimo wysokiej stawki za roboczogodzinę nie są w stanie zapewnić profesjonalnej obsługi, nie mają odpowiednich narzędzi i urządzeń. Działalność tych warsztatów i serwisów nastawiona jest tylko na zysk, a nie na jakość napraw. Należy mieć jednak nadzieję, że rynek zweryfikuje firmy zajmujące się obsługą samochodów ciężarowych i specjalnych, a przedsiębiorcy myślący tylko o zysku, a zapominający o jakości, nie znajdą na nim miejsca.

Zdjęcia: © P. Miłczak

Paweł Miłczak – certyfikowany rzeczoznawca samochodowy, zajmuje się wyceną wartości i kosztorysowaniem napraw; prowadzi własną działalność „Rzeczoznawstwo Samochodowe Wycena Maszyn i Urządzeń Paweł Miłczak”.

Czytany 5277 razy